25 stycznia 2014

Vegan jelly. LB.

Dobra galaretka nie jest zła.
Zwłaszcza, gdy może poszczycić się mianem "100% natural".
Galaretki 1-2-3 po raz drugi, tym razem w wydaniu truskawkowym.

  • 2 szklanki mrożonych truskawek
  • pełna łyżeczka agaru
  • cynamon, imbir
  • drylowane wiśnie (mrożone) - wedle upodobania
  • wybrane słodzidło - 2-3 łyżki lub więcej dla wielbicieli słodkości (w wersji niewegańskiej można sięgnąć po miód)
Truskawki wrzucamy do rondelka i podgrzewamy na małym ogniu do momentu, kiedy całkowicie się rozpadną i uzyskają gładką, jednolitą konsystencję. Agar rozprowadzamy w niewielkiej ilości wody, dolewamy do truskawek, czekamy do zagotowania. Masę zestawiamy z ognia, dosładzamy, posypujemy cynamonem i przelewamy do foremki. Dekorujemy wiśniami lub innymi owocami, zostawiamy do stężenia (bez konieczności schładzania w lodówce). 
A potem kroimy w kostkę i podajemy ku uciesze wszystkich galaretkożerców.

Zostałam nominowana przez Klaudynę do LB, za co serdecznie jej dziękuję :) Włączenie mojego bloga do zabawy było dla mnie niezmiernie miłe :)

1. Ulubiony pisarz?
Długo by wymieniać...Ale nieskończoną miłością darzę Victora Hugo, Natsume Sousekiego i Wista Szostaka.
2. Lato czy zima?
Zdecydowanie lato!
3. Pies czy kot?
Kot-kot-kot-kot <3
4. Niewegański przysmak za którym tęsknisz?
Póki co nie jestem 100% weganką, ale czasem zdarza mi się westchnąć z żalem na myśl o twarogu, z którym pożegnałam się pewien czas temu.
5. Gdzie lubisz spędzać wakacje?
W miejscach obfitujących w naturę, relikty przeszłości i monumenty sztuki.
6. Twoje popisowe danie?
Ponoć pesto, i kostka czekoladowa w rozmaitych odsłonach ;)
7. Ulubiony owoc?
Nie mam ulubionego owocu. Szaleję na punkcie wszystkich i nie jestem w stanie wymienić tylko jednego, jedynego ulubionego.
8. Kawa czy herbata?
Herbata, ale tylko zielona.
9. Dlaczego weganizm?
Póki co, nie jestem 100% weganką, więc odpowiedź na to pytanie byłoby z mojej strony kłamstwem.
10. Ulubiony deser?
Smoothie czekoladowe. I domowe czekoladki!
11. Sok warzywny czy owocowy?
Sok marchewkowy podbił moje serce i nie ma już w nim miejsca na jakikolwiek inny.

A oto moje pytania:
1. Śniadanie na słodko czy wytrawnie?
2. Sporządzając posiłek, kierujesz się rozsądkiem czy intuiccją?
3. Potrawy zimne czy ciepłe?
4. Jakie nawyki żywieniowe chciałabyś/chciałbyś zmienić?
5. Koc, ciepłe kakao i kocyk czy rower tudzież sportowe buty?
6. Mruczenie kota na kolanach czy radosny szczek psa witający od progu?
7. Jaka potrawa zawsze poprawia Ci nastrój?
8. A z kolei jakie danie, na samą myśl o nim sprawia, że się wzdrygasz?
9. Książka, która szczególnie Cię wzruszyła, do łez.
10. Temperatura minus piętnaście na minusie czy blisko trzydzieści na plusie?
11. Powiedzenie, motto, okrzyk - cokolwiek, co zawsze sobie powtarzasz, by dodać sobie otuchy lub odwagi.

3 komentarze: